Każda szkoła chce aby nasze dzieci były w niej bezpieczne i wynosiły same korzyści. Te korzyści to wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza, a czasem również trochę kondycji fizycznej. Decydując się na wybór szkoły wybieramy również bardzo często przyszłość naszego potomka. Już w chwili wyboru przedszkola mam do czynienia z decyzją, która będzie wpływać na jego dalsze losy. Jak jednak decydować gdy nasze dziecko jest jeszcze malutkie i nie potrafi samo określać swoich potrzeb? Być może warto dobrze je obserwować i pozwolić na zabawę na różne możliwe sposoby. Poprzez zabawę dziecko może ujawnić wiele swoich talentów i jednocześnie pomóc rodzicom w sprecyzowaniu swoich możliwości i potrzeb przedszkolnych i szkolnych. Przedszkole to jednak nie tylko miejsce gdzie dziecko ma się uczyć, lecz również socjalizować. Nasz maluch ma skorzystać z okazji przebywania wśród rówieśników i uczenia się relacji międzyludzkich. Dzięki temu gdy będzie musiał po raz pierwszy wybrać się do szkoły, być może o wiele łatwiej zaadaptuje się w nowym otoczeniu i środowisku. Adaptacja dzieci przebiega znacznie trudniej wówczas gdy maluch przebywał wcześniej wyłącznie w domu pod czujnym okiem rodziców. Być może nauczył się wielu pożytecznych rzeczy przez ten czas ale może okazać się, że jednocześnie nie zyskał zdolności życia wśród rówieśników i owe zachowania są mu całkowicie obce. Rolą rodziców jest dbać o dziecko i troszczyć się o nie nawet popychając je w ramiona innych dzieci. Dziecko, które potrafi żyć wśród innych, jest znacznie pewniejsze i swobodniejsze w murach szkolnych przez cały czas swojej naukowej kariery. Oznacza to, że nie tylko przedszkole i podstawówka są świadkami jego poczynań ale również to czego nauczył się w pierwszych latach życia będzie znajdowało swoje dobicie w szkole średniej czy też na studiach. Dlatego właśnie tak duży nacisk kładzie się na odpowiednie przygotowanie dziecka do roli ucznia, kolegi, przyjaciela i członka różnych, ciągle zmieniających się grup społecznych.